Plastikowa Biedronka Warszawa wyjaławia … czyli pozytywnie o stołecznych słoikach


Stwórzmy razem aplikację przypominającą o codziennym spotkaniu z Bogiem!


05 czerwca 2014, 21:51 | 14 komentarzy | 8 248

Kto nie ma problemów z regularną modlitwą ręka w górę. Tak myślałem. To może coś z tym zrobimy? Ostatnio odkryłem aplikację, która pomaga w regularnej modlitwie za Papieża Franciszka. Niedoskonałą, z natrętnymi reklamami, ale co najważniejsze – działa. Przymierzam się do podobnego projektu. Będzie mi miło, jeśli zechcesz dołączyć.

Aplikację która mi chodzi po głowie roboczo nazwałem: „Czas dla Boga”. Przypominałaby istniejącą już na Androidzie app-kę Pray for the Pope, która działa w następujący sposób:

Czym różni się od zwykłego budzika? Otóż budzik można szybko wyłączyć i o modlitwie zapomnieć. Aplikacja o której myślę działa na zasadzie powiadomienia podobnego do powiadomień Facebooka. Pojawia się na górze ekranu i nie zniknie stamtąd póki jej nie otworzymy.

Jak ma działać aplikacja ?

Na samym początku musiałbyś skonfigurować aplikację czyli ustawić przypomnienie na godziny poranne i wieczorne (bardzo podobnie jak aplikacje budzików w typowych smartfonach). O wyznaczonych porach w pasku przypomnień pojawiać się będzie ikonka i w przypadku nowszych smartfonów dioda sygnalizująca modlitwę. Po wejściu do aplikacji będzie pojawiało się zdjęcie i przycisk „Pomódl się” oraz licznik pokazujący ile osób w danym miesiącu poświęciło czas na spotkanie z Bogiem. Rozważałem jeszcze możliwość wpisania formy modlitwy jakie praktykuje użytkownik aplikacji: różaniec, Pismo Święte, modlitwa spontaniczna, katechizmowa itp. a następnie przy przycisku „pomódl się” pojawiałaby się losowo wybrana forma. Co sądzicie o tym pomyśle?

Założenie jest takie: bez reklam, z drobną opłatą za samą aplikację albo opłatą składkową przed jej zamówieniem (jedno z dwóch rozwiązań) pozwalającą zrekompensować koszt jej przygotowania. Zrealizować aplikację miałaby firma, która zajmuje się tym na co dzień. Nie znam wykonawcy ale to jedna z osób, którą mi polecono i która zajmowała się podobnymi projektami. Przed wyborem tej konkretnej osoby przejrzałem kilka ofert i wybrałem moim zdaniem najkorzystniejszą.

Policzmy się!

Przejdę do konkretów:
Aplikacja kosztuje 2200 zł. (mówimy o wersji na Androida – tylko na telefon). Gdyby zebrało się 220 osób, które będą mogły dać po dyszce na realizację tego projektu to maksymalnie w miesiąc moglibyśmy ją odpalać. Im więcej zbierze się osób tym tańsze będzie jej przygotowanie. Jeśli jesteś zainteresowany tego typu projektem i możesz zrezygnować z 3 czekolad, 4 litrów Coca-Coli lub 2 piw to kliknij na przycisk „Dorzucę się”. Po kliknięciu nie zapomnij wpisać komentarza albo chociaż zostawić maila w polu „Śledź bez komentowania” na dole tak żebyś nie przegapił informacji o rozpoczęciu prac.

 

Jeśli chcesz dodatkowo wesprzeć projekt – napisz maila: kamlipinski@gmail.com. Dziękuję!

photo credit: Mancha Extraña via photopincc

Jeśli znalazłeś jakąś literówkę, daj mi o tym znać poprzez zaznaczenie tekstu i wciśnięcie kombinacji Ctrl+Enter.

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli dołączysz do mnie na Facebooku!

Kamil Lipiński – przedsiębiorca, bloger, projektant stron www, założyciel Mocnej Grupy Blogerów oraz człowiek, który ma wielką nadzieję na to, że można się czegoś sensownego o WordPressie dowiedzieć w 500 sekund.
Wierzący (bynajmniej nie w technologię) geek.
  • Tomasz Nawrot

    Moim zdaniem nie jest to aż taki rewelacyjny pomysł chociażby, dlatego że wielu młodych ludzi jest wrogo nastawionych do kościoła. Tym samym nie sięgną oni po wspomnianą apkę, przez co nie będzie ona aż tak rozchwytywana, ponieważ starsze osoby nie są na tyle zapoznane z nowymi technologiami i zazwyczaj nie mają one dostępu do nowych telefonów na systemie Android.

    • Aplikacja nie jest dla każdego – to się zgadza. Nie liczę na to, że młodzi ludzie, którzy mają Kościół w głębokim poważaniu zainteresują się tego typu inicjatywą. Zapraszam przede wszystkim tych, którzy modlą się codziennie albo chociaż starają się to robić. Wśród młodych osób nie jest to może duży procent ale znam wielu wspaniałych ludzi, którzy żyją na co dzień z Panem Bogiem. W Warszawie pewnie uzbiera się kilkanaście tysięcy, a w Polsce jest ich znacznie więcej. Do nich skierowana jest ta propozycja. Odnośnie starszych osób to pewnie też masz rację bo większość smartfona z Androidem nie ma, a jeśli ma to sama nie radzi sobie z instalacją aplikacji, ale od czego są ich dzieci? Poza tym jest jeszcze duża grupa rodzin, które modlą się wspólnie i indywidualnie.

      Tak więc jak widzisz grup potencjalnie zainteresowanych jest dużo, ludzi nie brakuje, pytanie tylko czy jest potrzeba stworzenia czegoś takiego. Moim zdaniem tak. Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji chciałbym „policzyć szable” :)

  • Może i nie będzie rozchwytywana ale to dobry pomysł. Ja korzystam z aplikacji JP2 na androidzie i już – nie mogę o sobie powiedzieć że jestem młody. Być może dla niektórych młodych lub starszych choćby przez ciekawość trafi Słowo Boże – choćby dlatego warto poprzeć ten projekt. Gdy organizowałem z żoną Warsztaty dla małżonków też na jednym ze spotkań przyszła tylko jedna para – dla tej pary warto było poświęcić swój czas i chęci. Myślę że podobnie można podejść do inicjatywy Kamila – Kamil jeśli mogę jakoś Cię wspomóc to daj znać.

    • Dzięki Jarku za komentarz. Faktycznie jeśli choćby jednej osobie pomoże taka aplikacja w zorganizowaniu czasu na spotkanie z Bogiem to warto podjąć ten wysiłek.

  • KasiaM

    Szkoda ze tylko na androida ;)

    • Pytałem o Androida i iOS jednak wyszło że koszt będzie dwukrotnie większy. Musiałem podjąć decyzję o przygotowaniu tej aplikacji na platformie, która jest popularniejsza w Polsce, a na ten moment zielony robot wiedzie prym wśród systemów na smartfonach.

      Dzięki wszystkim za włączenie się w akcję. Mamy już ponad 10%.

  • Mateusz

    Aplikacja jest prosta, żeby nie powiedzieć trywialna. Są platformy (np trigger.io) na których można ZA TE PIENIĄDZE napisać jedną aplikację na wszystkie systemy (android, iphone, windows mobile, i jeszcze kilka innych). Służę pomocą – znam wiele osób które zajmują się tym na codzień.

  • Mateusz

    Ogólnie pomysł jest boski :) Myślę, że jak licznik przekroczy 100 warto od razu zakładać zbiórkę na siepomaga.pl czy polakpotrafi.pl i ruszać z koksem, żeby entuzjazm nie opadł i budżet się dopiął.

    • Taki mam plan: siepomaga, polakpotrafi albo wspieraj.to. Bez względu na to, kto będzie tą aplikację przygotowywał, trzeba mieć fundusze.

      Z dnia na dzień jesteśmy coraz bliżej celu co jeszcze bardziej pozytywnie nakręca. :)

  • Małgorzata Rita

    Pomysł jest świetny i gdybym kiedykolwiek stworzyła więcej niż to  , chętnie bym wam pomogła praktycznie. Tak czy inaczej czekam na to jak się ten pomysł rozwinie, a na razie udostępniam na fb :)

  • Dzięki za dotychczasowe zaangażowanie. Byłoby świetnie gdyby więcej osób dowiedziało się o tym projekcie. W związku z tym mam do Was prośbę – czy moglibyście udostępnić ten tekst na waszych tablicach na FB? Jeśli każdy z nas zaprosi kilka osób, które będą chciały dołączyć, wtedy uzbieramy odpowiednią ilość osób i aplikacja przejdzie z etapu planów do etapu realizacji.

    Dzięki wielkie za wszelką pomoc!

  • Sprawdź sobie jeszcze w Google Play aplikacje Instapray, a przede wszystkim PrayPlan. Są tam bardzo ciekawe rozwiązania.

    • Wow, dzięki wielkie! Obiecuję że sprawdzę i napiszę jeśli spełni oczekiwania. Muszę przyznać że PrayPlan wygląda bardzo obiecująco. Właśnie o czymś takim myślałem. Niewykluczone że znalazłeś appkę którą kilkadziesiąt osób chciałoby zainstalować na swoim smartfonie. Jeszcze dziś ją kupuję i wkrótce dam Wam znać jak się spisuje. Spodziewajcie się nowego wpisu.

      Adrian, napisz jak do mnie trafiłeś. Myślę że to nie był przypadek. :)

  • Przydałoby sie coś takiego i na Windowsa :) człowiek zawsze jest w pośpiechu i ciągle zapomina o czymś. Taka aplikacja byłaby spora wygodą.

Subscribe without commenting




Instagram

Raport o literówce

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: