Jak prowadzić parafialny fanpage na Facebooku? „Masakra piłą mechaniczną w domu Terlikowskich” – recenzja


Skarby zostaw w domu, a na wiosenny spacer weź zgrabną raportówkę


11 kwietnia 2015, 15:01 | 21 komentarzy | 7 556

Kto mnie zna ten wie dobrze, że bardzo rzadko rozstaję się z plecakiem pełnym mniej lub bardziej potrzebnych skarbów. Cygańska rodzina mogłaby uczyć się ode mnie sposobów na przechowywanie dobytku, który codziennie noszę na plecach. Ponieważ wiosna to czas zmian postanowiłem coś z tym fantem zrobić.

Stare na nowe

Kurier wieczorową porą przywiózł mi niedawno klasyczną, średniej wielkości raportówkę Troop London z niedawno otwartego sklepu internetowego. Chociaż podobną torbę na ramię (już nieco zniszczoną) trzymam w szafie to jednak nigdy nie miałem płóciennej raportówki. Różnicę zobaczyłem od razu.

Pamiętam, że ilekroć stawiałem pionowo moją dawną torbę chociażby na krześle obok momentalnie materiał się marszczył, torba ześlizgiwała się i wyglądała jak rzucona od niechcenia. Nie na takim efekcie mi zależało kupując coś innego aniżeli plecak. Pierwsza rzecz na jaką zwróciłem uwagę po rozpakowaniu pakunku to właśnie stabilna konstrukcja płóciennej torby. Od razu przystąpiłem do oględzin kieszeni i różnych zakamarków, w których można schować dokumenty i długopisy. Jest też kieszeń na smartfona, myślę że spokojnie wejdzie do niej nawet większy Galaxy Note.

Dodatkowe kieszenie znajdziecie również na klapie i po drugiej stronie. Nie są pojemne, bo to dodatkowe schowki w sam raz na kilka listów albo mniejszą teczkę.

Dokonaj dobrego wyboru

Wybierając raportówkę zastanawiałem się czy potrzebuję czegoś większego na laptopa czy wystarczy torba mniejsza, bardziej zgrabna. Postawiłem na to drugie rozwiązanie, bo chciałem mieć elegancką torbę dobrą zarówno na spacer po parku, wyprawę na miasto, spotkanie z klientem albo służącą jako bagaż podręczny do samolotu. Chociaż mój 15,6” laptop wchodzi do niej na ścisk (zaskoczyło mnie to, bo według rozmiaru nie miał szans) to jednak wystaje poza klapę, więc przewożenie go w deszczu odpada.

I bardzo dobrze, mam poczucie że wybrałem coś specjalnie dla siebie. Chociaż z pewnością będę chował do niej mnóstwo niepotrzebnych rzeczy (w plecaku, który wziąłem dziś do pracy mam parasolkę, a za oknem 15 st. i bezchmurne niebo – nie pytajcie) to jednak świadomość jej ograniczonej pojemności (10 litrów) pomoże ograniczyć się do najpotrzebniejszych przedmiotów. Sprawdziłem ile się do niej mieści i z powodzeniem włożyłem do środka broszurę, tablet, książkę zawartość portfela, notes i zostało jeszcze naprawdę dużo miejsca.

Troop London - główna kieszeń

Troska o detale

Najbardziej cenię marki, które dbają o drobiazgi. Skoro dla producenta są ważne tłoczenia na zawieszce suwaka albo galwanizowane mosiężne klamry paska z wybitym estetycznie logo to najczęściej świadczy to również o jakości samej torby, trwałości suwaków i materiału. W tej kwestii nie mam się tak naprawdę czego przyczepić. Zresztą sami zobaczcie zdjęcia:

Troop London klamra raportówki
Troop London suwak w raportówce

Konkurs

Co powiecie na kolejny konkurs? Wraz ze sklepem Troop London chciałem Wam zaproponować wirtualne zakupy, które mogą stać się zakupami całkiem realnymi. Oto zadanie konkursowe: wejdź na trooplondon.com.pl i przejrzyj wszystkie kategorie produktów. W komentarzu pod tym wpisem wklej linka do produktu, który chciałbyś wygrać. Swój wybór uzasadnij. Następnie udostępnij ten wpis na swojej tablicy.

Konkurs trwa do 26 kwietnia. Spośród osób, które spełnią wszystkie warunki zostanie wybrana jedna, która otrzyma bon upominkowy o wartości 200 zł. na zakupy w sklepie (jedynym kosztem jaki będzie musiała ponieść to koszt wysyłki – ok. 10 zł.). Jest jeden warunek uzgodniony wcześniej ze sklepem. Nagrodę „odblokowuje” 20 udostępnień tego wpisu. Jeśli będzie ich mniej, wtedy nagroda przepada, dlatego nie tylko przejrzyjcie kategorię, ale też pamiętajcie o kliknięciu „udostępnij” pod wpisem i poproście znajomych o udostępnienie. Powodzenia!

Jeszcze jedna informacja dla wszystkich zainteresowanych produktami Troop London. Rejestrując się w sklepie otrzymasz jednorazowy rabat powitalny z okazji otwarcia – 15% wartości koszyka zakupów. Rabat jest ważny do 30 kwietnia 2015 r. także wypełniaj koszyk jak tylko znajdziesz coś dla siebie.

Wyniki konkursu

Mamy już 28.04 więc czas najwyższy ogłosić wyniki. Bon zakupowy o wartości 200 zł. sponsorowany przez sklep Troop London wędruje do pani Magdaleny Świtały. Gratulacje! Wszystkich zainteresowanych zapraszam do skorzystania z rabatu powitalnego na zakupy w kwietniu.

 

Jeśli znalazłeś jakąś literówkę, daj mi o tym znać poprzez zaznaczenie tekstu i wciśnięcie kombinacji Ctrl+Enter.

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli dołączysz do mnie na Facebooku!

Kamil Lipiński – przedsiębiorca, bloger, projektant stron www, założyciel Mocnej Grupy Blogerów oraz człowiek, który ma wielką nadzieję na to, że można się czegoś sensownego o WordPressie dowiedzieć w 500 sekund.
Wierzący (bynajmniej nie w technologię) geek.
  • Mateusz Arkadiusz Lenicki

    Dla mnie plecak to zazwyczaj towarzysz, z którym nie rozstaje się przez dłuższy czas – jak raz przyzwyczaję się do wszystkich kieszonek, tego jak układa się na plecach to już ciężko się rozstać…
    Obecnie mam od paru lat świetny plecak Wolf Ganga, który towarzyszył mi zarówno w paru podróżach jak i w codziennym przemieszczaniu się po Warszawie, jednakże to chyba najwyższa pora dac mu odejść na zasłużoną emeryturę :)
    Przejrzałem ofertę TroopLondon – najbardziej spodobał mi się ten plecak – myślę, że moglibyśmy się zaprzyjaźnić :)
    http://trooplondon.com.pl/plecaki-miejskie/10-classic-canvas-backpack-m-trp0256.html#/kolor-brown

  • Tylko plecak. Mam 5, ktorych uzywam na zmiane. Ostatnio najczesciej taki na jedno ramie. Ale jak mam wiecej skarbow, to juz normalny, duzy.

  • Jan Machyński

    Bardzo często mam do czynienia z sytuacją, gdy jadę gdzieś na kilka dni. Najczęściej są to sytuacje, gdzie należy się dobrze prezentować – taki lifestyle.

    Jestem wielbicielem stylu skandynawskiego i bardzo cenię sobie elegancję i prostotę, więc tak torba znalazłaby miejsce między walizkami, a dużymi torbami jako fantastyczna alternatywa na krótkie wyjazdy.

    http://trooplondon.com.pl/torby-weekendowe/1-classic-large-holdall-trp0263.html

  • domcia

    mam taką samą akurat:)

    • No i jak się sprawuje? Pewnie masz ją dłużej niż ja :)

  • Eryk Markowski

    Mój wybór to http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/33-laptop-messenger-bag-l-trp0240.html
    Dlaczego? Podobnie jak Ty nie rozstajesz się z plecakiem, tak ja nie rozstaję się z torbą. Jest to dla mnie niezbędny rekwizyt, towarzysz niemal każdego mojego wyjścia. Jedyna torba, którą mam już ponad 5 lat, jest już dość mocno wyeksploatowana, więc już jakiś czas temu zacząłem się rozglądać za czymś nowym. A że jestem aktualnie bezrobotny studentem, postanowiłem spróbować wygrać u Ciebie ;) A torba, którą wybrałem, jest najpiękniejszą jaką widziałem. Już czuję, że byłaby między nami chemia ;)

  • Joanna Siereńska

    http://trooplondon.com.pl/plecaki-miejskie/5-classic-canvas-backpack-s-trp0255.html bardzo często wyjeżdżam. Zwykle na weekendy. Mam niestety od groma dużych plecaków, które wyglądają nieporecznie i są niewygodne do noszenia. Natomiast taki mały plecak byłby świetny do pociągu, którym jeżdże, autobusu, a także do samolotu. Oprócz tego niedługo zaczynam studia, a to typowy drobny studencki plecak idealny do zabrania paru książek na wyklady, a w dodatku wygląda bardzo elegancko co niezwykle mi się w nim podoba :) od dawna szukam czegoś takiego, a ta firma wydaje się być bardzo oryginalna i dobra. Te plecaki są inne od tych, które do tej pory widziałam. I mimo, że jestem kobietą, a to chyba męski produkt, to bardzo mi odpowiada!

  • Kupiłem niedawno małą torbę ale przydałoby się coś na laptopa. Od jakiegoś czasu staram się dbać o mój wizerunek – torba z Troop’a może mi w tym pomóc. Mam dość czarnych, nudnych szmacianek. Chciałbym coś z klasą. Np to:
    http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/23-heritage-laptop-messenger-bag-l-trp0305.html

  • Roman Andrzej Stańczyk

    Od niedawna pracuję nad zmianą wizerunku. Niedługo z dziewczyną będziemy świętować 2 lata związku. Chciałbym w tajemnicy przed nią nabyć taką torbę i zaskoczyć ją tym, że potrafię wybrać coś eleganckiego i nieszablonowego.

    http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/20-classic-messenger-bag-m-trp0270.html

  • Magdalena Perucka

    http://trooplondon.com.pl/saszetki-piterki/13-classic-body-bag-m-trp0220.html z myślą o wycieczkach do lasu; łatwy dostęp do tego, co jest w torbie; lubię takie klasyki ;)

  • Babcia

    We wszystkich konkursach przeważnie biorą udział młodzi ludzie, no bo gdzie tam staruszkom do takich rzeczy :) Ja to rozumiem. Ale co powiesz na to,że 63 letnia babcia chcę zawalczyć o taką super torbę na swojego laptopka? Babcia z torbą podkreślającą niezależność,bez ulegania modom i konwencjom to byłby hit i dobra reklama produktu :)

    • Do odważnych świat należy. :)
      Przydałby się jeszcze link do konkretnego produktu.

      • Babcia

        Ups! Już podaję : )http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/4-classic-laptop-messenger-bag-l-trp0207.html

  • Jestem posiadaczką mężczyzny (cóż za określenie!), który jest człowiekiem modowo konserwatywnym (pieszczotliwie zwany przeze mnie „konserwą”) i jakoś nie wynalazł jeszcze odpowiedniego narzędzia do przenoszenia swoich dokumentów, papierów, elektronicznego sprzętu przenośnego (tablet, smartfon). Jest człowiekiem zmotoryzowanym, więc najczęściej zbiera te swoje gadżety do kupy, wrzuca na fotel w samochodzie i pędzi w miasto. :) Podczas wspólnych wypadów, to moja torebka robi za zbiór potrzebnych nam przedmiotów. Mój mężczyzna jest gentlemanem, więc często się zdarza, że przejmuje moją torebkę i dzielnie ją dźwiga, ale – hello! – facet z damską torebką to widok średnio efektowny. ;) Z tego też powodu wybrałam takie oto praktyczne rozwiązanie, które jest ładne, modne, efektowne i … męskie! Moja torebka mogłaby odetchnąć, a mój facet miałby swój „przenośnik rzeczy”, który podkreślałby jego styl i nadawał mu fajnego looku. http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/33-laptop-messenger-bag-l-trp0240.html

  • Magdalena Świtała

    Mojemu mężczyźnie podarowałabym tę oto raportówkę: http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/33-laptop-messenger-bag-l-trp0240.html#/kolor-brown.
    Narzeczony jest zapalonym rowerzystą i tym jednośladem przemieszcza się również do pracy. Zawsze przed porannym wyjazdem ma problem ze spakowaniem swoich
    rzeczy. Plecak jest niewygodny a torba, którą obecnie
    posiada (no dobra: szmacianka na ramię plus – o zgrozo! – reklamówka!), przekracza wszelkie zasady dobrego smaku i BHP. Czasami zdarza się, że zapomni zabrać do pracy ważnych dokumentów, drugiego śniadania, kluczy od biura albo
    słyszy dzwoniącą komórkę i zanim się do niej dokopie mijają wieki. Chciałabym oszczędzić mu nerwów (i sobie również). I niechby wreszcie przestał używać słów uznanych powszechnie za niecenzuralne;))! Wybrana przeze mnie raportówka jest
    wyjątkowo funkcjonalna a przy tym wpisuje się w trend: wygoda i elegancja przede wszystkim. Liczne kieszenie i kieszonki pomieszczą najpotrzebniejsze rzeczy a narzeczony przestanie w panice przetrząsać torbę w poszukiwaniu pieniędzy, wizytówek czy kluczy. Będzie mógł zabrać ze sobą cały dobytek do biura. Zmieści się tam nawet laptop, który do tej pory niebezpiecznie podskakiwał przypięty do bagażnika. Wystarczy przewiesić torbę przez ramię i
    już można się udać do pracy. Poza tym wytrzymały materiał, z którego jest wykonana torba, to gwarancja trwałości na lata. Nic się nie przetrze i nie urwie po kilku dniach użytkowania. Solidnie wykonana posłuży mu jeszcze na wiele wyjazdów bliskich i dalekich. Z taką torbą mój mężczyzna będzie wyglądał
    szykownie i elegancko, i nie zapomni zabrać ze sobą najpotrzebniejszych rzeczy. Myślę, że z takiego prezentu byłby w stu procentach zadowolony. I będzie ona pasować do większości jego ubrań, bo narzeczony lubi kolor brązowy. Bez względu
    na to, czy nałoży bardziej elegancki strój czy też coś mniej zobowiązującego (na przykład ulubione bojówki i koszulkę z ukochaną kapelą Pearl Jam), torba dyskretnie dopasuje się do jego stylu. Muszę przyznać, że mimo iż to męski dodatek, sama chętnie przerzuciłabym ją przez ramię;)

  • Kamil Szumotalski

    Uderzę w prostotę uzasadnienia. ;) Po prostu potrzebuję uniwersalnego i ładnego plecaka.

    http://trooplondon.com.pl/plecaki-miejskie/10-classic-canvas-backpack-m-trp0256.html#/kolor-brown

  • Ika

    Link http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/15-classic-messenger-bag-m-trp0241.html
    Uzasadnienie:
    Mój mąż ma jeden spory plecak, który służy mu do pracy, na wycieczki. Trudno namówić go na zakup czegoś dla siebie, woli, żebym to ja coś sobie sprawiła. Chciałabym, dla odmiany, sprezentować jemu taką torbę, która przydałaby mu się do pracy, na spacery z dzieckiem, w odwiedziny – no i przydała mu szyku :)

  • Mariusz Zi

    Są chwile, w których można pójść
    na wojnę z pełną świadomością tego, że poleje się krew! Powodem tej siermiężnej
    i odwiecznej wojny jest chęć posiadania pojemnej torby na książki, zeszyty i kserówki
    na uczelnię. Moim polem walki jest znoszona listonoszka, w której nie mogę znaleźć
    tego co powinienem! Moją zbroją – dziesiątki kieszeni z dziurawymi podszewkami! Kolczugą-
    przetarty pasek na ramię. W ręku dzierżę teczkę, która jest moją jedyną bronią.
    Zasadą, która muszę się kierować to zdobycie wytrzymałej torby na ramię, która
    pomieści wszystkie moje szpargały. Jedynym jeńcem, którego chcę wziąć żywcem
    jest http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/20-classic-messenger-bag-m-trp0270.html.
    Wtedy żadna z moich rzeczy nie zaginie w
    gąszczu śmieci w nowej torbie. Bądźcie moim sojusznikiem w tej wojnie, bo chcę
    ją wygrać!

    Mariusz Lwie Serce

  • Diana Lee

    Przejrzałam wszystkie kategorie i w oko wpadła mi weekendowa torba. Torba ta przykuwa moją uwagę niebanalnym desingiem, solidnością wykonania oraz pojemnością. I choć jest to torba przeznaczona dla mężczyzn, to chętnie złamałabym stereotyp i sama zabierała ją w podróże. W weekendy często odwiedzam swoją siostrę – studentkę. Moja podróżna torba przeżywa wtedy prawdziwą próbę wytrzymałości. Mama najchętniej spakowałaby mi do niej pół lodówki i pół spiżarni ;) W takich ekstremalnych sytuacjach ta wytrzymała torba byłby dla mnie wybawieniem.

    http://trooplondon.com.pl/torby-weekendowe/1-classic-large-holdall-trp0263.html#/kolor-black

  • Karolina

    Wybrałabym dużą raportówkę Classic Messenger Bag (M).
    Ten piękny okaz podarowałabym mojemu chłopakowi. Jak każdy prawdziwy mężczyzna potrafi on spakować swoje rzeczy w tylnią kieszeń spodni. Niestety, kiedy jesteśmy na zakupach, a on kupi kilka „drobiazgów” lądują one w mojej torebce, która według niego pomieści wszystko. Noszenie jednorazowych siatek niespecjalnie mu wychodzi, ponieważ zbyt często pozostają one w
    przymierzalni/przy ladzie/w sklepowym koszyku lub standardowe nie wiem gdzie zostawiłem. Najbezpieczniej wiec zostawić łup w mojej torebce. Oczywiście mój chłopak chętnie wyręczyłby mnie w dźwiganiu torebki, ale przecież to takie niemęskie, a jeszcze go ktoś zobaczy. Raportówka byłaby wspaniałym rozwiązaniem, wybawiłaby mnie od godzin spędzonych na poszukiwaniu podstępnych siatek i od dodatkowych kilogramów w mojej torebce :)

    http://trooplondon.com.pl/listonoszki-raportowki/6-classic-messenger-bag-m-trp0210.html

  • Herr Pietrus

    Gdyby ktoś jeszcze trafił na tego blooga szukając w Google estetycznej, wykonanej z materiału, a nie obrzydliwego skóropodobnego poliuretanu, szarej lub beżowej, a nie czarnej-pogrzebowej torby na ramię, to niech wie, że jako zadowolony, a na razie wręcz zachwycony klient robię firmie dobry PR. Tzn. – na Amazonie czy ich własnej brytyjskiej stronie nie brak pozytywnych komentarzy, ale nie zaszkodzi kolejny – ta firma jako jedyna na świecie produkuje proste, śliczne torby na ramię z materiału. No dobra – ostatnio za bardzo kombinują ze skórzanymi wstawkami, ale na razie trzy klasyczne modele wciąż oferują.
    Brać póki dają – nie wiem co będzie za x lat, ale na razie torba wydaje się naprawdę solidna, starannie wykonana, wygodna i baaardzo ładna :)

Subscribe without commenting




Instagram

Raport o literówce

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: