Chcę sięgnąć za Horizon Jak oddać ważny głos w nadchodzących wyborach Prezydenta RP?


Noc Muzeów po raz 12-ty i pół tuzina powodów dla których nie warto stać w kolejkach


16 maja 2015, 22:10 | 6 komentarzy | 6 598

Wczoraj Kraków, a dziś Warszawa wychodzi wieczorem na ulicę aby postać w kolejce podczas Nocy Muzeów. Chociaż to tego obrazka wyciągniętego żywcem z PRL-u jesteśmy już przyzwyczajeni to zastanawia mnie co roku, dlaczego zawsze musi wyglądać to tak samo.

Dwanaście lat temu, kiedy organizowano pierwszy raz Noc Muzeów otwartych było 11 placówek. Odwiedziło je tedy ok. 16 tys. gości. Co roku udało się zaprosić do akcji nowe placówki i bardziej rozreklamować wartościową inicjatywę. Podczas tegorocznej Nocy Muzeów organizowanej w Warszawie 237 stołecznych placówek kulturalnych zgłosiło gotowość do przyjęcia gości. Przypuszczam, że do północy z oferty kulturalnej skorzysta, podobnie jak w zeszłym roku, ćwierć miliona Polaków.

Nie zrozumcie mnie źle. Jestem zwolennikiem organizowania ciekawych wydarzeń kulturalnych. Tym bardziej takich, które ożywiają miasto i pozwalają obcować z kulturą i sztuką. Organizacja Nocy Muzeów to jedna z ciekawszych inicjatyw tego typu w Polsce. Jest jednak kilka powodów, które sprawiają, że odechciewa się stawać w kolejce po sztukę.

1. Festyn powierzchowności

Ładnych kilka lat temu postanowiłem obejrzeć Muzeum Karykatury. Skłoniło mnie to, że muzeum jest imienia Eryka Lipińskiego. Ustawiłem się przykładnie w kolejce i po godzinie stania wzdłuż ul. Koziej dotarłem do wejścia. Pamiętam, że zszedłem w dół do ciasnych sal gdzie wężykiem poruszałem się w ścisku usiłując w ułamkach sekundy uchwycić chociaż część rysunków wprowadzających mnie do świata satyry. Wyszedłem z muzeum z poczuciem obejrzenia wystawy „po łebkach”. Ustawianie się w kolejce i oczekiwanie kolejnej godziny aby zobaczyć to, czego dojrzeć się nie udało nie wchodziło w grę.

Przypuszczam, że podobnie jest z wieloma innymi placówkami. Oglądanie w pośpiechu, pod presją naciskającego na plecy tłumu to wątpliwa przyjemność. Całe szczęście nauczeni doświadczeniami poprzednich lat organizatorzy wpuszczają określoną liczbę osób w grupach, w związku z czym usiłuje się w ten sposób zadbać o komfort zwiedzania. Różnie to wychodzi, jednak jest to zmiana zdecydowanie na plus.

2. Stoimy tu już czwartą godzinę – kolejki

W tym roku w ramach Nocy Muzeów wybrałem się m.in do Fabryki Czekolady Wedla. Miałem nadzieję, że uda mi się zobaczyć zakład w którym w latach ’73-74 pracował mój tata. Często wspominał o swojej pracy w Wedlu oraz o możliwości spożywania czekolady bezpośrednio z taśmy produkcyjnej. Co zjadł, było jego. Do domu nie mógł jednak niczego zabrać. Barwna historia prężnego zakładu z lat 70 zachęciła mnie do przyjazdu na Pragę.

Pojawiłem się na ul. Grochowskiej przed 15. Fabryka była otwarta dla zwiedzających między południem, a północą. Z początku wszedłem do sklepu Wedla dziwiąc się czemu taka mała tam kolejka. Szybko się okazało, że jestem w niewłaściwym miejscu. Sto metrów dalej rozciągała się kolejka długa na 200 metrów. Ludzie, którzy byli w połowie stali tam od 12.30. Niektórzy czekali 5 godzin na wejście.

Doskonale rozumiem tych, którzy ustawili się w kolejce. Wedel nie jest otwierany często i właściwie podczas takich wydarzeń to jedyna okazja do wejścia do środka. Co innego, gdyby to było muzeum na co dzień otwarte i dostępne (za darmo lub drobną opłatą) dla zwiedzających. Tu panują inne reguły.

Kolejka do Fabryki Czekolady Wedla od lewej do prawej krawędzi zdjęcia:

2015-05-16 14.55.29

Zdjęcie w dużym formacie znajdziesz na: https://www.lipinski-kamil.pl/wp-content/uploads/2015/05/2015-05-16-14.55.291.jpg

3. Wstęp wolny do muzeum w określony dzień tygodnia

Mało kto o tym wie, ale wiele stołecznych muzeów organizuje „Noc Muzeów” nie co roku ale cyklicznie raz w tygodniu – z tą różnicą, że to dzień, a nie noc. Poniżej znajdziesz listę, którą jakiś czas temu sporządziłem aby na potrzeby prowadzonej do niedawna strony zebrać wszystkie muzea oferujące wstęp wolny. Przed pójściem upewnij się na stronie internetowej albo telefonicznie czy dzień wstępu wolnego się nie zmienił. Oto rozpiska na poszczególne dni:

Muzeum Kolejnictwa
ul. Towarowa 1
tel. 22 620 04 80
www.muzeumkolejnictwa.waw.pl

Muzeum Plakatu
ul. St. Kostki Potockiego 10/16
tel. 22 842 48 48
www.postermuseum.pl

Muzeum Fryderyka Chopina
ul. Tamka 41
tel. 22 441 62 51
chopin.museum/pl

Muzeum Wojska Polskiego
Al. Jerozolimskie 3
tel. 22 629 52 71
www.muzeumwp.pl

Salonik Chopinów
ul. Krakowskie Przedmieście 5
tel. 22 320 02 75
chopin.museum/pl

Muzeum Łazienki Królewskie – Zespół Pałacowo-Ogrodowy
ul. Agrykoli 1
tel. 22 506 01 01
www.lazienki-krolewskie.pl

Muzeum Wychodźstwa Polskiego im. Ignacego Jana Paderewskiego
ul. Agrykoli 1, Park Łazienkowski (budynek Podchorążówki)
tel. 22 506 01 02
www.lazienki-krolewskie.pl

Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa
ul. Szwoleżerów 9
tel. 22 522 66 30
www.muzeum.warszawa.pl

Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski
ul. Jazdów 2
tel. 22 628 12 71
www.csw.art.pl

Muzeum Azji i Pacyfiku
ul. Freta 5
tel. 22 635 28 11
www.muzeumazji.pl

Zachęta Narodowa Galeria Sztuki
pl. Małachowskiego 3
tel. 22 556 96 00
www.zacheta.art.pl

Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego
al. Wilanowska 204
tel. 22 843 38 76
www.mhprl.pl

Muzeum Rzeźby im. X. Dunikowskiego w Królikarni
ul. Puławska 113a
tel. 22 843 15 86
www.krolikarnia.mnw.art.pl

Muzeum Woli
ul. Srebrna 12
tel. 22 624 37 33
www.muzeumwoli.mhw.pl

Muzeum Narodowe
Al. Jerozolimskie 3
tel. 22 629 30 93
www.mnw.art.pl

 

Muzeum Karykatury im. E. Lipińskiego
ul. Kozia 11
tel. 22 827 88 95
www.muzeumkarykatury.pl

Państwowe Muzeum Etnograficzne
ul. Kredytowa 1
tel. 22 827 76 41
www.ethnomuseum.website.pl

Muzeum Sportu i Turystyki
ul. Wybrzeże Gdyńskie 4
tel. 22 560 37 80
www.muzeumsportu.waw.pl

Zamek Królewski
pl. Zamkowy 4
tel. 22 355 51 70
www.zamek-krolewski.pl

Muzeum Niepodległości
al. Solidarności 62
tel. 22 826 90 91
www.muzeumniepodleglosci.art.pl

Państwowe Muzeum Archeologiczne
ul. Długa 52
tel. 22 504 48 00
www.pma.pl

Muzeum Powstania Warszawskiego
ul. Grzybowska 79
tel. 22 539 79 05
www.1944.pl

Muzeum Historyczne m.st. Warszawy
Rynek Nowego Miasta 28/42
tel. 22 635 16 25
www.mhw.pl

Fotoplastikon
Al. Jerozolimskie 51
tel. 22 629 60 78
www.fotoplastikonwarszawski.pl

Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II (II niedziela miesiąca)
pl. Bankowy 1
tel. 22 620 21 81
www.muzeummalarstwa.pl

Muzeum Farmacji
ul. Piwna 31/33
tel. 22 831 71 79
www.muzeumfarmacji.pl

Muzeum Ziemi PAN
Al. Na Skarpie 20/26,27
tel. 22 629 80 63
www.mz-pan.pl

Muzeum Pałac w Wilanowie
ul. Stanisława Kostki Potockiego 10/16
tel. 22 842 81 01
www.mz-pan.pl

Dom Spotkań z Historią
ul. Karowa 20
tel. 22 255 05 04
www.dsh.waw.pl

Muzeum Zamku i Szpitala Wojskowego na Ujazdowie
Al. Ujazdowskie 6
tel. 22 628 12 71
www.zamekujazdowski.art.pl

Muzeum Pożarnictwa
ul. Chłodna 3
tel. 22 620 98 27
www.straz.pl

Muzeum Sługi Bożego księdza Jerzego Popiełuszki
ul. Stanisława Hozjusza 2
tel. 22 561 00 56
www.popieluszko.net.pl

Muzeum Harcerstwa
ul. Konopnickiej 6
tel. 22 339 07 03
www.muzeumharcerstwa.pl

Muzeum Walki i Męczeństwa
al. Szucha 25
tel. 22 629 49 19
www.muzeumniepodleglosci.art.pl

Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Krakowskie Przedmieście 32
tel. 22 552 01 07
www.uw.edu.pl

Muzeum Wydziału Geologii UW
ul. Żwirki i Wigury 93
tel. 22 554 03 36
www.geo.uw.edu.pl

Muzeum Więzienia Pawiak
ul. Dzielna 24/26
tel. 22 831 92 89
www.muzeum-niepodleglosci.home.pl/pawiak/

Muzeum Geologiczne Państwowego Instytutu Geologicznego
ul. Rakowiecka 4
tel. 22 849 53 51
www.pgi.gov.pl

Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej
ul. Skazańców 25
tel. 22 839 12 68
www.muzeumniepodleglosci.art.pl

Historyczne Zbiory Meteorologiczne Głównego Urzędu Miar
ul. Elektoralna 2
tel. 22 581 92 38

Muzeum Kowalstwa
ul. Przy Grobli 84
tel. 602 118 616
www.muzeumkowalstwa.pl

Muzeum Liczników
ul. Nieświeska 51
tel. 22 821 43 95

Muzeum Cechu Rzemiosł Skórzanych im. Jana Kilińskiego
ul. Wąski Dunaj 10
tel. 22 831 96 73
www.cechjanakilinskiego.waw.pl

Muzeum Gazownictwa
ul. Kasprzaka 25
tel. 22 589 40 18

Muzeum Sztuki Nowoczesnej
ul. Pańska 3
tel. 22 596 40 10
www.artmuseum.pl

Muzeum Ośrodka Misyjnego Salezjanów
ul. Korowodu 20
tel. 22 644 86 78

Muzeum Nurkowania
ul. Grzybowska 88
www.muzeumnurkowania.pl

Muzeum Instytutu Radowego Towarzystwa Marii Skłodowskiej-Curie w Hołdzie
ul. Wawelska 15
tel. 22 570 91 40
www.curie.org.pl

4. Korzyści z czekania w kolejce są niewspółmierne do zysków

Co prawda niektórzy sobie świetnie radzą i do kolejki stają z wartościową książką. Dla większości jednak stanie kilka godzin w kolejce to strata czasu. Chociaż nie zamierzam się wczuwać w rolę strażnika cudzego czasu, to jednak warto, aby każdy się zastanowił czy jednak nie straci tego czasu mniej idąc do muzeum innego dnia.

5. Noc Muzeów challenge

Obawiam się że Noc Muzeów zaczyna mieć coś wspólnego z przybijaniem pieczątek w górskich schroniskach. Nie da się przenieść rzeczywistości tatrzańskiej do muzealnych realiów. W chodzeniu po górach ważna jest droga, którą się pokonuje i dotarcie do punktu kontrolnego, który jest ostatnim przystankiem przed szczytem. Noc Muzeów ma inne założenia. Tam nie chodzi o ilość i zdobywanie szczytów ale o zatrzymanie się nad eksponatem, zdobycie wiedzy, poznanie historii danego miejsca. Gonitwa ogórkami od muzeum do muzeum, chociaż jest z pewnością dużą atrakcją i przypomina z racji egzotyki pojazdu trwającą w dalszym ciągu kampanię wyborczą, to zatrzymaniu się w muzeum nie sprzyja.

6. Zmiana ekspozycji zamiast środków na Noc Muzeów

Byliście w interaktywnych muzeach Powstania Warszawskiego albo ks. Jerzego Popiełuszki? Widzieliście jak wyglądają wystawy Centrum Nauki Kopernik? Przypuszczam, że gdyby w podobnej konwencji przygotować większość warszawskich muzeów to mielibyśmy prawdziwą muzealną wiosnę, nie tylko ten jeden dzień w roku.

Tegoroczną Noc Muzeów spędziłem w Domu Kultury Świt oglądając archiwalne zdjęcia z budującego się w latach ’70 osiedla Nowe Bródno. Sala kinowa Domu Kultury pomieściła wszystkich chętnych, temat był niszowy więc nie było ich specjalnie dużo. Oglądając zdjęcia pasących się krów naszła mnie refleksja nad szybkością zmian, jakie się wokół nas i w nas dokonują.

Wiem, że może zabrzmi to jak kolejne tendencyjne pytanie ale na serio jestem ciekaw gdzie Wy byliście podczas Nocy Muzeów. Napiszcie w komentarzu co udało się Wam zobaczyć gdy już odstaliście swoje.

Jeśli znalazłeś jakąś literówkę, daj mi o tym znać poprzez zaznaczenie tekstu i wciśnięcie kombinacji Ctrl+Enter.

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli dołączysz do mnie na Facebooku!

Kamil Lipiński – przedsiębiorca, bloger, projektant stron www, założyciel Mocnej Grupy Blogerów oraz człowiek, który ma wielką nadzieję na to, że można się czegoś sensownego o WordPressie dowiedzieć w 500 sekund.
Wierzący (bynajmniej nie w technologię) geek.
  • eV

    Ja w tym roku postanowiłam w ogóle nie uczestniczyć w tym wydarzeniu. Ogólnie, staram się odwiedzać muzea i galerie właśnie w takie „darmowe dni” i dziwi mnie, że tak mało osób robi to samo. Może to kwestia tej pory – w ciągu dnia na ogół ma się masę spraw na głowie, natomiast to nocą pojawia się te kilka godzin wolnego czasu na rozrywkę. Ale no – tak już jest ze wszystkimi instytucjami państwowymi, że otwarte są w takich godzinach, aby jak najmniej osób mogło je odwiedzić.

    • Cóż, mamy modę na nocne chodzenie po muzeach i dlatego tak mało osób korzysta z darmowych dni. Nie zaszkodzi jednak przypominać o tej możliwości. Ciągle mam nadzieję, że te kolejki wynikają z braku wiedzy o wejściach do placówek kulturalnych za darmo.

      • eV

        Ahh, gdyby bilety nie kosztowały na ogół mniej niż dwie puszki piwa z dyskontu… Ale racja, każda zachęta jest dobra – w końcu warto budzić w ludziach zainteresowanie kulturą.
        Niestety mam wrażenie, że spora część z tych, którzy być może wciąż stoją gdzieś tam w kolejce nie poszłaby do muzeum gdyby nie fakt, że pojawiło się medialne wydarzenie, że się pokażą i polansują, że spotkają się ze znajomymi i przy okazji ktoś im zorganizuje czas, aby nie musieli sami myśleć, w którą stronę iść. Bo ktoś naprawdę zajarany kulturą nie musi czekać, aż podsunie się mu pod nos eventa na fejsie czy nie wetknie w skrzynkę pocztową ulotki.

  • Do szły my do wniosku, że korzystniej będzie w nocy się wyspać, a w dzień odwiedzić muzea.

    • I słusznie. Też doszedłem do tego wniosku ale jak zwykle nie udało mi się położyć przed północą :)

  • Ja od lat stosuję punkt #3. I to działa nie tylko w Warszawie. W Lublinie w każdą pierwszą niedzielę miesiąca można za friko wejść na Wieżę Trynitarską. Jeszcze kilka lat temu wchodziłem co miesiąc, ale już mi się trochę opatrzyła.

    Ze trzy lata temu zrobiłem sobie z żoną (jeszcze bez młodej) rajd po Warszawskich muzeach – tak sobie dopasowaliśmy, że płaciliśmy tylko za Muzeum Powstania, ale warto było. Nawet do muzeum MC Skłodowskiej weszliśmy za friko, jak się wygadaliśmy, że żona jest pracownikiem UMCS :)

    A noc muzeów czy kultury to faktycznie święto kolejek, tłoku i powierzchowności. No chyba, że ktoś tęskni za czasami, kiedy pół dnia stało się w kolejkach :)

Subscribe without commenting




Instagram

Raport o literówce

Następujący tekst zostanie wysłany do naszych redaktorów: