Pytania, które powinieneś sobie zadać zanim założysz bloga? [quiz] Przed siódmą #7 czyli appka Ludzie GO w praktyce, kolorki i technologia na wesoło


Live z wesela na polskim YouTubie


11 września 2016, 00:12 | 26 komentarzy | 13 673

W Zawierciu dziś wielkie święto. Właśnie trwa wesele Iwony i Maćka. Czym różni się ich świętowanie, skoro co sobotę w całej Polsce pewnie jest kilkaset, a może i kilka tysięcy wesel? Ich jest wyjątkowe, bo transmitowane na żywo na YouTubie (chyba to pierwsza taka transmisja w naszym kraju!) ogląda właśnie ponad 3 tysiące osób.

A teraz idziemy na jednego

Jeśli masz ochotę obejrzeć kocie ruchy wujka Zenka z ciotką Małgosią, zmęczonych procentami gości albo pełne emocji oczepiny – możesz spróbować załapać się na wesele Iwony i Maćka. Wystarczy odpalić okno przeglądarki i podejrzeć jak bawi się para młoda i co robią goście.

Jesteś kumplem Maćka, psiapsiółką Iwony ale nie miałeś z kim iść by z nimi świętować? Nie szkodzi, wszystko możesz zobaczyć na znanym serwisie wideo, na kanapie w swoim mieszkaniu. Co więcej, zostaje Ci kilka złotych w portfelu, bo nie kupowałeś prezentu. Ale może i to się wkrótce zmieni, bo firmy za których pośrednictwem będą transmitowane tego typu uroczystości mogą pójść krok naprzód i podpiąć systemy umożliwiające dorzucenie się do „wózkowego” w zamian za 5 sekund tańca z panną młodą. A nie, jednak bez tańca.

Nawet jeśli nie znasz nikogo z rodziny Państwa Młodych to transmisja na żywo z wesela może Cię skłonić do wychylenia kieliszka za młodą parę. W końcu to świetna okazja do świętowania. Pod warunkiem, że na tyle się wczujesz w rolę rozrywkowego wujka, że zaczniesz reagować na „a teraz idziemy na jednego”. Z nimi się nie napijesz?

Zgoda na wykorzystanie wizerunku

Szczęśliwie dla gości głośna muzyka i gwar na sali skutecznie zagłusza rozmowy, chociaż poszczególne słowa da się wychwycić. Ciekaw jestem czy goście mają świadomość tego, że ogląda ich kilka tysięcy internautów. Zastanawia mnie też czy dostali przed ślubem do podpisania zgodę na wykorzystanie wizerunku w transmisji on-line okraszonej materiałami reklamowymi firmy, która od strony technicznej obsługuje ślub i wesele.

A nawet jeśli wszyscy wyrazili zgodę, to co z materiałami na których dziewczynom podczas tańca sukienka poleci do góry. Internauci z Wykopu wypatrują i wrzucają zrzuty ekranu przy okazji głosując na miss wesela.

Skąd pomysł wesela on-line?

Administratorzy po kilku godzinach od rozpoczęcia transmisji umieścili pod filmem informację:

„Prowadzimy po raz pierwszy w historii tv internetowej transmisję na żywo ze ślubu i wesela Iwony i Maćka. Jest to szczególna sytuacja, ponieważ tata Panny młodej przebywa obecnie w szpitalu, toteż Państwo Młodzi dzięki naszej transmisji chcą sprawić, żeby mógł on choć wirtualnie towarzyszyć im w tym ważnym wydarzeniu.”

Rodzina młodych życzyła tacie Panny Młodej szybkiego powrotu do zdrowia i udanej operacji plastycznej. Możemy więc przypuszczać, że tata Iwony uległ poważnemu wypadkowi. Dlatego właśnie chciałbym żebyśmy powstrzymali się od krytykowania młodych za decyzję o transmitowaniu wesela i złośliwości jakich przy tej okazji się sporo pojawiło. Życzę Państwu Młodym wszystkiego najlepszego, a tacie szybkiego powrotu do zdrowia!

Nie mogę jednak przejść obojętnie obok decyzji o upublicznieniu tej transmisji. Ślub Iwony i Maćka ma charakter prywatny i powinien pozostać prywatny. Tata i inne osoby, które nie mogą się z nimi tego dnia bawić powinny otrzymać link do prywatnej transmisji dodatkowo zabezpieczony indywidualnym hasłem by w ten sposób towarzyszyć młodym. Błędem jest jednak otwieranie transmisji dla wszystkich. Mam nadzieję, że Młodzi i goście nie ucierpią z powodu komentarzy, które pojawiają się w sieci (na Wykopie i Reddicie).

EDIT: Pół godziny po północy, w trakcie oczepin film stał się prywatny. Gratuluję dobrej decyzji, szkoda że dopiero teraz. Mam nadzieję, że mimo wszystko nie utrudniono w ten sposób odbioru wesela dla Taty Państwa Młodych.

Jeśli znalazłeś jakąś literówkę, daj mi o tym znać poprzez zaznaczenie tekstu i wciśnięcie kombinacji Ctrl+Enter.

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli dołączysz do mnie na Facebooku!

Kamil Lipiński – przedsiębiorca, bloger, projektant stron www, założyciel Mocnej Grupy Blogerów oraz człowiek, który ma wielką nadzieję na to, że można się czegoś sensownego o WordPressie dowiedzieć w 500 sekund.
Wierzący (bynajmniej nie w technologię) geek.

Subscribe without commenting




Instagram

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: