E-booki czy książki papierowe? A może jedno i drugie? „Thorn” – recenzja, kredki i poczucie nie do końca dobrze wydanych pieniędzy


Aplikacja przypominająca o codziennej modlitwie


02 września 2015, 09:34 | Skomentuj! | 19 171

Ponad rok temu zadałem pytanie czy ktoś chciałby dofinansować dzieło tworzenia aplikacji przypominającej o modlitwie rano i wieczorem. Jestem Wam bardzo wdzięczny za zgłoszenia, ponad setka osób zadeklarowała, że wpłaci 10 zł. na to dzieło. Zabrakło kilkudziesięciu osób aby rozpocząć prace nad aplikacją i z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że dobrze się stało. Niedługo później wznowiono prace nad bliźniaczą aplikacją, która z powodzeniem jest w stanie zastąpić tą o której w zeszłym roku myśleliśmy.

Echo Prayer to aplikacja, która pomaga zebrać intencje w jednym miejscu, a następnie przypomina nam o nich w wyznaczonej godzinie za pomocą powiadomień Push lub maili. Powiadomienia działają identycznie jak te znane z Facebooka czy Twittera, więc nie przejdziemy obok nich obojętnie. A jeśli zdarzy się nam, że pomodliliśmy się przed alarmem to przy pomocy jednego prostego gestu możemy je ukryć.

Módl się zawsze po Teleexpresie

Usłyszałem kiedyś dobrą radę, aby modlić się po Teleexpresie. Albo Wiadomościach. Whatever.

Rada bardzo rozsądna, bo zakładająca, żeby uchwycić stałe punkty dnia i wygospodarować po nich czas dla Boga. Nic tylko wprowadzić w życie, jest tylko jedno ale. Nie oglądam telewizji. Znaczna większość moich znajomych nie przypomina kanapowych lwów z pilotem w ręku. Brakuje w tej sytuacji punktu odniesienia. Tym punktem skoro nie jest TV to musi być smartfon.

Po odpaleniu aplikacji możemy przejść przez menu do powiadomień i dodać alarm. Ustawiłem aktualnie poranek i wieczór. Ponieważ przypomnienia w Echo są znacznie bardziej rozbudowane, dlatego podczas pisania tego artykułu dopisuję kolejne: co czwartek Kościół modli się o nowe powołania więc dołączam do tej modlitwy. Inny przykład? Każdego 25 dnia miesiąca dopisuję jako stałą intencję modlitwę w intencji przygotowań do Światowych Dni Młodzieży (jeśli jesteś z Warszawy i chcesz wziąć udział w wielkim dziele ŚDM 2016 to koniecznie wejdź na stronę oraz dołącz do wolontariuszy).

Obiecuję modlitwę a za godzinę… hmm, czy ja czegoś komuś nie obiecałem?

Autor aplikacji, Ben Rugg opisując czym jest Echo Prayer opowiada o znajomej, która miała kapelusz, w którym trzymała małe karteczki z intencjami w których obiecała się modlić. Benowi spodobał się ten pomysł i na podobnej zasadzie stworzył część z intencjami w Echo. Intencje pojawiające się w porannym i wieczornym przypomnieniu są losowane z puli wszystkich przypomnień. Zresztą, co ja będę tłumaczył. Ben zrobił to lepiej. Jeśli angielski nie jest dla Ciebie barierą to zobacz całość nagrania:

Po uruchomieniu appki zobaczysz dwa duże przyciski: „Pomódl się teraz” oraz „Dodaj intencję”.

echo-start

Pod drugim przyciskiem zobaczysz proste pole do wpisania tytułu i szczegółowego opisu. Po dodaniu intencji w momencie kiedy klikniesz „Pomódl się teraz” (stwierdzisz, że masz teraz czas i chcesz porozmawiać z Panem) zobaczysz pierwsza intencję i płynnym ruchem w lewo i prawo będziesz mógł przechodzić do kolejnych. Bardzo intuicyjny interfejs. Dodatkowo jeśli chcesz, możesz ustalić czas modlitwy i wtedy zamiast spoglądać na zegarek spokojny sygnał dźwiękowy przypomni Ci o codziennych obowiązkach.

Czy appka pomodli się za mnie?

Cóż… nie. Jestem przekonany, że jeśli modlitwa jest w Twoim życiu szczególną wartością to będziesz chciał spędzić czas z Bogiem sam na sam. Nie będziesz chciał, aby ktoś Cię przy tej okazji wyręczał. A jeśli nawet nie jest to może warto spróbować zacząć się modlić. Daj sobie 1-2 tygodnie i zobacz czy coś się zmieni po tym czasie.

Dlaczego warto?

Twórcy aplikacji napisali na stronie:

Wierzymy, że modlitwa jest potężnym i skutecznym sposobem, aby połączyć się z Bogiem. Jeśli myślimy podobnie i największą przeszkodą, która uniemożliwia modlitwę jest brak organizacji i trudność w prowadzeniu listy intencji, a finalnie pamiętanie o tym aby w wypisanych intencjach się modlić, nawet wtedy kiedy mamy dużo spraw na głowie. Aplikacja Echo została stworzona, aby rozwiązać te problemy i pomóc budować zażyłą relację z naszym Stwórcą.

Można byłoby powiedzieć „Amen” i zabrać się za instalację ale zanim to zrobicie dopuśćmy do głosu Pismo Święte i przypomnijmy sobie fragment 1 Tes 5, 16-18:

Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.

Jezus, Bóg który stał się Człowiekiem przyszedł na świat z orędziem miłości. Uzdrawiał, pocieszał, wspierał, karmił głodnych, jadł i pił z grzesznikami. Został przez ten świat odrzucony. Wzięty za buntownika został skazany na najgorszą na tamte czasy karę. Ukrzyżowany umierał w męczarniach. Umarł naprawdę (nie na niby) i Jego śmierć oraz Zmartwychwstanie mają szczególny związek nie tylko z każdym ochrzczonym, ale z każdym człowiekiem.

Skoro On był gotów na tak duże poświęcenie aby otworzyć Tobie i mi Niebo (do którego mamy dostęp rzecz jasna jeśli zechcemy Jego propozycję przyjąć) to powinniśmy w każdym położeniu dziękować (to cenna wskazówka – modląc się i wypisując intencje nie zapominajmy o dziękczynieniu) i radować się, bo Bóg jest dobry.

Rzecz jasna żadna aplikacja nie będzie panaceum na całe lenistwo modlitewne świata, ale jeśli chociaż niektórym pomoże zaplanować czas na spotkanie z Panem i umożliwi budowanie z Nim relacji, to myślę że warto spróbować.

Pobierz aplikację na: iOS lub Androida

Jeśli znalazłeś jakąś literówkę, daj mi o tym znać poprzez zaznaczenie tekstu i wciśnięcie kombinacji Ctrl+Enter.

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli dołączysz do mnie na Facebooku!

Kamil Lipiński – przedsiębiorca, bloger, projektant stron www, założyciel Mocnej Grupy Blogerów oraz człowiek, który ma wielką nadzieję na to, że można się czegoś sensownego o WordPressie dowiedzieć w 500 sekund.
Wierzący (bynajmniej nie w technologię) geek.

Subscribe without commenting




Instagram

Spelling error report

The following text will be sent to our editors: