Przed siódmą #7 czyli appka Ludzie GO w praktyce, kolorki i technologia na wesoło


05 września 2016, 06:45 | 15 komentarzy | 9 131

Witajcie w siódmej odsłonie najbardziej nieregularnej porannej serii czyli Przed siódmą #7. Ponieważ ostatnim razem obiecywałem, że będę publikował wpis co poniedziałek, dlatego słowa dotrzymuję. Co prawda ostatni poniedziałek (wg serii) był w marcu tego roku ale co zrobić. Trzeba ze spuszczoną głową przyznać – nawaliłem. Mogę Wam obiecać, że już nigdy nie będę obiecywał, kiedy pojawi się kolejna część cyklu.



„I nie wódź się na pokuszenie”


03 września 2016, 21:49 | Skomentuj jako pierwszy. | 8 465

Jedni sądzą, że to Bóg nas kusi. Inni kusicielami nazywają ludzi, którzy nas nakłaniają do złego. Jeszcze inni kusicielem określają Szatana i to całkiem słuszna intuicja, bo on „na trzy etaty” zajmuje się kuszeniem człowieka. Chciałbym jednak zauważyć, że kusicielami dla samych siebie jesteśmy często my sami.



Bezdzietni vs dzieciaci


30 sierpnia 2016, 20:15 | 28 komentarzy | 6 964

Ostatnio pewna kobieta zwróciła w parku uwagę pani w średnim wieku, tłumacząc że plac zabaw nie jest właściwym miejscem do spaceru z psem. W odpowiedzi spotkała się z najgorszymi inwektywami pod własnym adresem. Spór wynikał z tego, że jedna strona bawiła się na tym placu zabaw ze swoim dzieckiem, a druga wychowanie dzieci miała już dawno za sobą i liczyło się dla niej to, co wygodne dla niej i czworonoga.



Lista czytelników bloga nie rośnie? Wykorzystaj szansę i zacznij się promować w tych miejscach.


26 sierpnia 2016, 10:56 | 70 komentarzy | 12 195

Budowanie bloga to budowanie społeczności. Osoba, która prowadzi bloga nie tylko tworzy swoje miejsce w sieci, w którym będzie się dobrze czuć. Bardzo często szykujemy nasze miejsce na odwiedziny „niespodziewanego gościa” który po jednym artykule przeczyta kolejny, potem jeszcze jeden i zostanie na stałe.  Aby jednak to mogło się stać trzeba wyjść ze swojej bezpiecznej strefy kilkuset czytelników i powiedzieć w nowym środowisku „Hej, nazywają mnie poleczka. Zatańczymy?”.



Po zmianie pracy każdy nowy dzień zaczynałem od wina


08 sierpnia 2016, 20:05 | 16 komentarzy | 9 317

Na co dzień projektuję strony internetowe i materiały reklamowe dla moich klientów. Pracuję przy biurku, co pewien czas spotykam się z klientami, ale zasadniczo większość czasu siedzę na tyłku i narzekam na bolący kręgosłup oraz na to, że do ekspresu jest tak daleko, a kawa za szybko stygnie. W połowie lipca podjąłem decyzję o diametralnej zmianie charakteru swojej pracy – przynajmniej na 14 dni.



Jak rozmawiać z Wujkiem Google?


20 lipca 2016, 22:48 | 20 komentarzy | 11 214

Zadawać wyszukiwarce właściwe pytania to sztuka, którą opanowali nieliczni. Całe szczęście Google jest tylko mechanizmem wyszukiwania, a nie wszechwiedzącym mężczyzną, który z każdym kolejnym zapytaniem traci do nas cierpliwość. Szczególnie, że wpisując frazę wielu z nas jest nieporadnych jak dzieci.




Instagram

Odwiedź profil na Instagramie